Elayne Trakand

Elayne Trakand Art by Floor Steintz

Narodowość: Andorańska

Kolor włosów: Złocistorude

Kolor oczu: Niebieskie

Budowa: Średni wzrost, harmonijnie zbudowana

Zawód: Aes Sedai z Zielonych Ajah

Broń: Jedyna Moc

Artykuł zawiera spoilery

Elayne Trakand, z Woli Światłości Królowa Andoru, Głowa Domu Trakand jest jedną z głównych bohaterek Koła Czasu. Poznajemy ją już w Oku Świata, a towarzyszy nam do końca.

Elayne jest niezwykle piękna. Harmonijnie zbudowana, o owalnej twarzy. Posiada gładką cerę, piękne, rudozłote, kręcone włosy i szafirowe oczy. Przy tym, uśmiecha się naprawdę czarująco. Zarówno z wyglądu, jak i z imienia, jest niezwykle podobna do Ilyeny Therin Moerelle, ukochanej żony Lewsa Therina Telamona. Podobieństwo dostrzegła nawet Lanfear, zazdrosna o Ilyenę w Wieku Legend.

Bardzo inteligentna, znakomicie radzi sobie z Grą Domów. Stanowcza, bardzo lojalna wobec tych, na których jej zależy. Bardzo nie lubi zostawać z tyłu, gdy inni narażają życie.

Jako Dziedziczka Tronu Andoru, miała otrzymać nauki w Białej Wieży. Jednak, była pierwszą, która posiadała potencjał, by stać się pełną Aes Sedai. Urodziła się z wrodzoną zdolnością do przenoszenia Mocy. Jest jedną z najsilniejszych kobiet od tysiąclecia, równie potężna, jak Egwene al’Vere i Aviendha. Bardzo niewiele kobiet je przewyższa. Między innymi, Nynaeve al’Meara i Przeklete. Odkryła ponownie, jak tworzyć ter’angreale, co było umiejętnością zapomnianą od Wieku Legend. Przy tym, posiada największy wśród Aes Sedai Talent do manipulowania pogodą.

Urodziła się w roku 981 NE, w pałacu w Caemlyn. Jej ojcem był Taringail Damodred, a matką Morgase Trakand. Z poprzedniego małżeństwa Taringaila, pochodził jej przyrodni brat, Galadedrid Damodred. Miała również rodzonego brata, Gawyna Trakanda. Dzięki swojemu pochodzeniu, znalazła się w kolejce do Tronu Słońca w Cairhien.

Poznajemy ją w Caemlyn, na niedługo przed tym, nim miała udać się na nauki do Tar Valon. Rand al’Thor, przypadkiem wpadł do królewskich ogrodów. Dziedziczka Tronu, opatrzyła mu rany i zakochała się od pierwszego wejrzenia. Jednak, z powodu obowiązków, nie mogła podążyć za nim.

Już w Białej Wieży, zaprzyjaźniła się z Egwene al’Vere, Nynaeve al’Meara i Min Farshaw. Min została wysłana do Wieży przez Moiraine. Wówczas, przekazała Elayne, że miała wizję. Widziała, że Rand będzie miał trzy kobiety, z które się nim „podzielą”.

Nie przyszło im długo przebywać w Wieży. Zostały podstępem wciągnięte w pułapkę i wyprowadzone z niej Drogami. Na szczęście, zdołały wrócić. Chociaż, już bez Min, która wróciła do Moiraine Sedai. Siuan Sanche, Amyrlin, ukarała je za samowolne opuszczenie Wieży. Jednak, doceniła też, jak sobie poradziły. Niezwłocznie wyniosła Egwene i Elayne do rangi Przyjętych (Nynaeve już nią była).

Amyrlin zdawała sobie sprawę, że wśród Aes Sedai jest wiele Sprzymierzeńców Ciemności. Trzy Przyjęte były jedynymi, z przebywających w Wieży, których wierności Światłości była pewna. Dlatego, wysłała Egwene i Nynaeve w pogoń za grupką Czarnych Ajah, które uciekły z Tar Valon. Elayne nie została włączona do składu wyprawy, z powodu politycznego znaczenia jej osoby. Nie chciała jednak siedzieć za Błyszczącymi Murami, gdy przyjaciółki narażały życie. Napisała do matki list z wyjaśnieniami. Miał go dostarczyć Mat Cauthon, odzyskujący siły po zaaplikowanym mu w Wieży leczeniu. Sama zaś, przyłączyła się do pościgu.

Stwierdziły, że muszą udać się do Łzy. Po drodze, poznały kilku Aielów, poszukujących Tego, Który Przychodzi ze Świtem. Między innymi, Aviendhę, Pannę Włóczni. Dzięki nieco przypadkowej podpowiedzi trójki przyjaciółek, Aielowie też udali się do Łzy.

We Łzie, napotkały liczne problemy. Ostatecznie, większość Czarnych Sióstr uciekła, udało się pojmać tylko dwie. W tym samym czasie, Aielowie zdobyli Kamień Łzy, dotąd niezdobyty. W ten sposób, spełnił się jeden z warunków Proroctwa Rhuidean. W konsekwencji, Aielowie uznali Randa za Tego, Który Przychodzi ze Świtem. Jednocześnie, al’Thor podjął z Serca Kamienia Callandor , ostatecznie potwierdzając, że jest Smokiem Odrodzonym.

We Łzie, Egwene w końcu wyznała Randowi, że już nie kocha go jak dawniej. Zmieniła się i on również. Smok wyznał jej to samo. Wówczas, Elayne ośmieliła się wyjawić mu swoje uczucia. Rand, ku swojemu zaskoczeniu, odkrył, że je odwzajemnia. Oboje spędzili razem wiele czasu, wymieniając pocałunki i rozmawiając. Smok bardzo cenił rady Dziedziczki Tronu odnośnie rządzenia państwem.

Ostatecznie, jednak musieli się pożegnać. Rand, razem z Moiraine, Egwene i Aielami, udał się na Pustkowie Aiel. Natomiast, Elayne i Nynaeve, do Tanchico, kontynuując swój pościg. Postanowiły kontaktować się z Egwene poprzez spotkania w Tel’aran’rhiod, Świecie Snów.

Spoiler ze 'Wschodzącego Cienia'
Już w Tanchico, udało im się ponownie zmierzyć z Czarnymi Ajah i pomagającą im Przekletą, Moghedien. Udaremniły również przejęcie przez nie męskiej wersji a’dam, którą chciano zastosować na Randzie.

Ruszyły w podróż do Białej Wieży. Po drodze jednak, dowiedziały się o puczu, przeprowadzonym przez Elaidę do Avriny a’Roihan i obaleniu Siuan Sanche. Wówczas, postanowiły udać się do Salidaru, gdzie przebywały Aes Sedai, nieuznające władzy uzurpatorki.

Spoiler ze 'Ogni Niebios'
Podróż nie była łatwa. Były ścigane, również przez Moghedien. Walczyły z Przeklętą, również w Świecie Snów. Już poprzednio, ukradkiem, zaczęła im tam pomagać Birgitte Srebrny Łuk. Legendarna bohaterka w końcu ujawniła, że herosi, tacy jak ona, stale przebywają w Tel’aran’rhiod. Koło raz na jakiś czas, ponownie wplata ich we Wzór, rodzą się na nowo. Jednak, nie powinni nawet kontaktować się z ludźmi, którzy mogą wchodzić do Świata Snów. Mimo to, Birgitte, widząc ich słuszną walkę, zaczęła im pomagać, w końcu nawet jawnie. W końcu, została zaatakowana przez Moghedien. Mocno poraniona, została sztucznie wyrzucona ze Świata Snów, zachowując wspomnienia z poprzednich żywotów. Elayne związała ją ze sobą Więzią Strażnika, ocalając od śmierci.

Okazało się, że tego rodzaju więź jest znacznie mocniejsza, niż zazwyczaj między Aes Sedai i Strażnikiem. Wiele odczuwanych emocji, nie dało się osłonić. Najpewniej, fenomen ten był spowodowany płcią Strażnika. Nigdy wcześniej, kobiety nie były Strażnikami.

Elayne jako Zielona Ajah Art by Livska

Już w trójkę, po wielu przygodach, dotarły do Salidaru. Były świadkami, wyboru nowej Zasiadającej na Tronie Amyrlin. Nowa Amyrlin, niezwłocznie, razem z dwiema innymi Przyjętymi, wyniosła Nynaeve i Elayne do pełnych Aes Sedai.

Później, do wioski przybył Mat Cauthon z Aviendhą. Uczennica Mądrych przyznała się Elayne, że kocha Randa. Dziedziczka Tronu była zaskoczona, ale wiedziała już wcześniej, że nie będzie miała Smoka tylko dla siebie. Dlatego, bez większych oporów zaakceptowała Aviendhę. Obie kobiety postanowiły poznać się lepiej.

Wspólnie, razem z Nynaeve i Matem, wyruszyły do Ebou Dar. Miały odnaleźć Czarę Wiatrów. Był to ter’angreal, który mógłby zakończyć niezwykle długie i upalne lato, spowodowane przez Czarnego. Misja powiodła się i normalne pory roku wróciły. Elayne, przy okazji wyrobiła sobie pozycję wśród przybywających w Ebou Dar Aes Sedai z Salidaru. Niechętnie, zaakceptowały ją jako pełną Siostrę, chociaż nie przeszła prób. Nie można ich było przeprowadzić bez ter’angreala z Białej Wieży.

Nynaeve, Aviendha i Elayne, już bez Mata, udały się do Caemlyn. Elayne chciała przejąć tron. Morgase opuściła go wcześniej, będąc pod wpływem Rahvina. Na szczęście, Rand zabił Przeklętego i zdobył Caemlyn dla niej.

Po dotarciu na miejsce, Elayne odwołała pozostawionych tam przez Smoka Aielów i saldaeańskich żołnierzy. Rand, na początku był wściekły z tego powodu. Później, jednak docenił ten krok. Elayne chciała być jego sprzymierzeńcem, nie kimś, komu on dał władzę. Po wielu perypetiach, Elayne zasiadła na tronie swojej matki. Birgitte została jej Kapitanem-Generałem.

Również w Caemlyn, przeszły z Aviendhą rytuał Aielów, stając się pierwszymi-siostrami. W myśl ich zwyczajów, teraz Rand musiałby poślubić obie, jeśli chciałby związać się z jedną.

Spoiler z 'Dechu Zimy'
Tak też nastąpiło. Gdy Smok Odrodzony, przybył do Caemlyn, chcąc prosić Nynaeve o pomoc w oczyszczeniu saidina, spotkali się ponownie. Wówczas, Min, Aviendha i Elayne, związały go ze sobą Więzią Strażnika. Rand spędził noc z Elayne. W konsekwencji, Królowa zaszła w ciążę. Według Min, miała urodzić bliźnięta, różnej płci.

Kobiety Randa al’Thora Art by Ariel Burgess

Pojawił się problem z Perrinem, którego ogłoszono Lordem Dwóch Rzek. Uznała, że zostanie Namiestnikiem Smoka, rozwiązując konflikt polityczny. Jednocześnie, podjęła starania o przejęcie Tronu Słońca w Cairhien. W końcu, te wysiłki również zakończyły się sukcesem.

Później zebrała połączone siły Andoru i Cairhien, udając się na Pole Merrilora, gdzie Smok zbierał armię. Wahała się przed podpisaniem Pokoju Smoka, ale w końcu go wsparła. Głównie dzięki jej poparciu, podpisali go wszyscy zgromadzeni tam władcy. Wówczas Rand powierzył jej dowództwo nad armiami Światłości, sam udając się do Shayol Ghul.

Spoiler z 'Pamięci Światłości'
W tym czasie, doszły do niej wieści, o inwazji trolloków na Caemlyn. Dzięki bohaterstwu Legionu Czerwonej Ręki, udało się uratować wiele osób. Jednak, samo miasto uległo Cieniowi. Królowa mądrze powstrzymała się przed atakiem na stolicę. Potrafiła dostrzec, że jej siły są potrzebne gdzie indziej.

Podczas walk jako pierwsza zorientowała się, że Davram Bashere jest pod wpływem Przymusu. Potem wyszło na jaw, że inni Wielcy Kapitanowie (Gareth Bryne, Rodel Ituralde i Agelmar Jagad) również. Na szczęście, dzięki jej działaniom i niespodziewanej pomocy Asha’manów, dowodzonych przez Logaina, udało się zapobiec katastrofie.

Później, używając angreala utrzymywała trolloki z dala od swoich pozycji. Jednak została zaatakowana przez grupę zamachowców. Zabili większość jej straży, w tym Birgitte. Na szczęście, Strażniczka wróciła, już wezwana przez Róg Valere i ocaliła Elayne.

Po Tarmon Gai’don, Birgitte poleciła ukryć Róg. Elayne na początku była na nią zła z tego powodu. W końcu, jednak podziękowała, wiedząc, że sama pewnie nie zdobyłaby się na ten krok. Sama Elayne, najpewniej rządziła później Andorem i Cairhien. Jej czyny już za życia uczyniły z niej legendę.

Autor: Logain

Elayne Trakand
Oceń artykuł